Nieudany zakup

Myślałem, że kupując dobry, używany samochód od kogoś, kogo znam, w jakiś sposób ustrzegam się przed szybką wizytą u mechanika samochodowego, mechanik samochodowy Będzin. Niestety, rzeczywistość wygląda zgoła inaczej, ponieważ już po miesiącu użytkowanie nowego-starego samochodu coś zaczęło w nim rzęzić i musiałem oddać go do mechanika.

q97b

Nie jestem w stanie wypowiedzieć słowami jak bardzo byłem zdenerwowany na całą tę sytuację. Człowiek kupuje samochód od zaufanego sprzedawcy, jest zadowolony, że udało mu się dobić interesu życia, a tu nagle okazuje się, że zakup, który miał być sukcesem, okazuje się być totalnym fiaskiem.

Przez tydzień chodziłem zły, wydzwaniałem do kolegi, od którego kupiłem samochód i kazałem mu zwracać sobie pieniądze. Kolega zarzekał się, że do czasu sprzedaży auto było niemal bezawaryjne, a to, że teraz jest w warsztacie to jakieś dziwne zrządzenie losu.

Pieniędzy za samochód odzyskać mi się nie udało, bo przecież nie miałem podstawy ich żądać. Wiedziałem jaki samochód kupuję, miałem czas na jego dokładne przejrzenie i wszystko wydawało mi się w porządku. Szkoda, że nie zdecydowałem się jeszcze przed zakupem pojechać z tym samochodem do mechanika albo serwisu. To był poważny błąd, za który płacił będę jeszcze bardzo długo.

Ciągle dużo pracy

q97Miałem nadzieję, że przynajmniej na początku nowego roku będę miał trochę mniej pracy i trochę więcej czasu dla siebie i swojej rodziny, jednak mechanik samochodowy Świdnica ma ręce pełne roboty bez względu na porę roku. O ile w innych zawodach występuje jakaś sezonowość intensywności pracy (np. w niektórych firmach większe napięcie występuje pod koniec poszczególnych miesięcy, na koniec okresów rozliczeniowych i pod koniec roku), o tyle w naszej branży ilość pracy nie jest do przewidzenia, waha się w zależności od różnych czynników i zrządzeń losu i często jest większa, niż się spodziewamy.

W dzisiejszych czasach ludzie starają się dbać o swoje samochody, by jak najdłużej chodziły i dobrze się spisywały. Dlatego oddają je na przeglądy i od czasu do czasu do mechanika, by wymienić zużyte części. Chociaż prace konserwatorskie zajmują znaczą część naszego czasu pracy, to i tak lwią część roku poświęcamy na naprawę popsutych samochodów, które bez naszej pomocy nie ruszą albo szybko popsują się jeszcze bardziej.

Przykładowo, teraz w naszym warsztacie stoi jeden samochód, który wymaga małych poprawek, napraw i liftingu, za to trzy naprawdę popsute. Jeden samochód jest po wypadku samochodowym i jego odklepanie oraz naprawa zajmie nam bardzo dużo czasu. Na początku roku planowałem wyjechać z rodziną na parę dni w góry, ale chyba mi to nie wyjdzie.

Auto w warsztacie

w97Korzystając z długiego urlopu, jaki razem z żoną wzięliśmy sobie na Święta, postanowiłem zadbać nieco o mój samochód i oddać go do warsztatu, mechanik samochodowy Głogów. Niby wszystko chodzi w nim w miarę dobrze, ale wiedziałem, że trzeba wymienić rozrząd, świece i parę innych rzeczy. Dwa tygodnie przed planowanym odstawieniem samochodu do warsztatu zadzwoniłem do mechanika i umówiłem się na konkretny dzień. Wiedziałem, że w trakcie Bożego Narodzenia warsztat nie będzie pracował, a zależało mi, by do Sylwestra wszystko było zrobione. Przecież jakoś musieliśmy dotrzeć na Sylwestra do naszych znajomych.

Spodziewałem się, że wszelkie naprawy mojego samochodu potrwają ze trzy dni, dlatego mocno się zdziwiłem, gdy w dzień odstawienia auta do warsztatu, mechanik zadzwonił do mnie wieczorem i powiedział, że samochód jest do odbioru. Za całą usługę zapłaciłem 700zł – niemało, ale przynajmniej wiem, że wszystko jest wykonane jak być powinno. Z usług tego mechanika korzystam od wielu lat i ani razu nie zostałem oszukany. Moim zdaniem lepiej zapłacić trochę więcej, a przynajmniej mieć pewność, że wszystko jest dobrze zrobione. Mam nadzieję, że teraz mój samochód pojeździ kolejnych kilka lat bez jakichś większych napraw.