Dobry kolega

Wczoraj wieczorem coś niepokojącego zaczęło się dziać z moim dziesięcioletnim fordem, dlatego skorzystałem z faktu, że mój najlepszy kumpel pracuje jako mechanik samochodowy Łódź i zadzwoniłem do niego przed 22.00. Radek był szczerze zdziwiony moim telefonem w tak oryginalnej sprawie (przyznał, że myślał, że chcę go zaprosić na piwo), jednak nie zawiódł mnie i od razu obiecał, że następnego dnia sprawdzi co dolega mojemu staruszkowi.

39Przed wyjazdem do pracy odprowadziłem więc dziś swój samochód do warsztatu Radka, podziękowałem sennemu jeszcze koledze i pojechałem do pracy. Na razie cały czas siedzę w firmie, nie chcę Radkowi przeszkadzać, dlatego do niego nie dzwonię. Gdyby przyczyna awarii była bardzo poważna to kolega na pewno by do mnie zadzwonił, a tak pewnie już się zajął naprawą niedziałającej części. Radek obiecał, że dzisiaj uwinie się z moim fordem, dlatego przed powrotem do domu z pracy mam zamiar najpierw podjechać do warsztatu Radka i zabrać stamtąd mój samochód. Odzwyczaiłem się już od jazdy komunikacją miejską i strasznie cierpiałem dziś rano musząc przesiadać się z autobusu do tramwaju.

Wątpię, by mój samochód miał na tyle dużą awarię, by wymagana była jakaś długotrwała naprawa. Z drugiej strony, zupełnie nie znam się na mechanice i może się okazać, że zauważone przeze mnie objawy usterki są zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. W końcu ten samochód ma już ponad dziesięć lat!

Sytuacja awaryjna

Zupełnie nie wiem jak to się stało, ale dzisiaj rano jadąc do pracy wjechałam w jakąś paskudną dziurę i uszkodziłam sobie koło. Nie znam się na samochodach, a mimo to od razu poczułam, że coś jest nie tak – w prawym przednim kole coś zaczęło dziwnie stukać i trzeć, a samochód szedł jakoś niepewnie. Wiedziałam, że jeśli nic nie zrobię z tym uszkodzeniem do wieczora, to nie wiadomo czy jutro od rana moje auto będzie w stanie poruszać się o własnych siłach. Skoro już jechałam i samochód jako tako toczył się do przodu to postanowiłam spóźnić się nieco do pracy, by na spokojnie zaprowadzić auto do znajomego mechanika, mechanik samochodowy Siedlce.

41Dobrze, że z panem Krystianem mój mąż żyje w bardzo dobrych stosunkach, bo inaczej moja sprawa nie zostałaby potraktowana priorytetowo. Wjechawszy na warsztat wyskoczyłam od razu z samochodu i pognałam do pana Krystiana, by prosić o pomoc. Powiedziałam co się stało i jakie obserwacje poczyniłam i ze łzami w oczach błagałam o ratunek. Na szczęście pan Krystian postąpił jak na dobrego mechanika przystało – obiecał, że zajmie się moim samochodem jeszcze dziś i do wieczora wszystko będzie naprawione. Powiedział, że ma już nawet teorię co też mogło stać  się z moim kołem, jednak czy jest ona słuszna okaże się w praktyce. Pan Krystian był na tyle miły, że zobligował jednego ze swoich pracowników do podwiezienia mnie do firmy, dzięki czemu moje spóźnienie było minimalne. Dobrze jest mieć zaufanego mechanika.

Niepriorytetowo

Zdecydowanie najbardziej na nerwy działają mi ci klienci, którzy przyprowadzając swoje samochody do mojego warsztatu liczą na to, że ich sprawę potraktuję priorytetowo, bo oni mają akurat takie widzimisię. Informuję wszem i wobec, że jako mechanik samochodowy Chełm mam bardzo dużo do roboty i wiele pilnych spraw na „już” przez co nie mogę opóźnić jednych zleceń kosztem tych innych, niby priorytetowych.

47Zdarzało mi się czasem zajmować czyimś samochodem nieco szybciej, niż powinienem, jednak miało to miejsce tylko w dwóch przypadkach: albo ktoś był moim znajomym i zależało mi na tym, by szybko mój pomóc, albo któryś klient obiecał zapłacić więcej za szybszy czas naprawy jego samochodu. Gdy klient ani nie jest moim znajomym ani nie chce płacić więcej za naprawę swojego samochodu, musi zadowolić się ostatnim miejscem w kolejce i spokojnym oczekiwaniem na swoją naprawę.

Obecnie mam w swoim warsztacie cztery samochody, z którymi muszę się dość szybko uporać. Jestem przy końcówce pierwszego, a czas goni mnie ostro, bo jeśli chcę w następnym tygodniu wziąć sobie tydzień wolnego, to do piątku muszę uporać się z naprawami. Przez ten i następny tydzień nie przyjmuję żadnych nowych zleceń, bo zwyczajnie nie będę w stanie się z nimi uporać. Przecież każdy człowiek od czasu do czasu potrzebuje trochę wolnego.

Najlepszy mechanik w mieście

44W Pruszkowie jest wielu mechaników, którym mógłbym zlecić naprawę mojego zepsutego auta, bo jak w każdym większym mieście na jego terenie zlokalizowane są liczne warsztaty samochodowe. Jak wiadomo, nie każdy warsztat jest warsztatem, do którego chcielibyśmy zaprowadzić swój ukochany samochód. W dzisiejszych czasach wiele słyszy się o różnego rodzaju machlojkach, na przykład podmienianiu nowych części samochodowych na stare, celowym uszkadzaniu jakichś podzespołów i innych przypadkach. Nie po to kupiłem samochód za pięćdziesiąt tysięcy złotych, by teraz pozbywać się jego najlepszych i najnowszych elementów, dlatego postanowiłem znaleźć sobie mechanika, który będzie nie tylko utalentowany, ale i bardzo rzetelny.

Swoje poszukiwania rozpocząłem od intensywnego podpytywania znajomych. Wiedziałem, że muszę wymienić klocki hamulcowe, dlatego znalezienie dobrego mechanika było dla mnie sprawą priorytetową, mechanik samochodowy Pruszków. Dzięki zebraniu wielu opinii dowiedziałem się, że jednym z najlepszych mechaników w Pruszkowie jest pan Edward, który od dwudziestu lat posiada własny warsztat zlokalizowany na obrzeżach miasta. Przekazano mi również, że usługi pana Edwarda są dość drogie, jednak gwarantują fachowość obsługi i brak jakichkolwiek oszustw. Stwierdziłem, że mogę wydać trochę więcej pieniędzy o ile ktoś zajmie się moim autem odpowiednio. Do pana Edwarda jadę jutro i mam nadzieję, że wizyta w jego warsztacie będzie pozytywnym doświadczeniem.

Tajemnica sukcesu

46Nie chciałbym podpaść mechanikowi samochodowemu, który mimo początkowych oporów w ostateczności zgodził się mnie przyjąć na praktyki do swojego warsztatu, mechanik samochodowy Suwałki. Już na pierwszy rzut oka pan Kamil sprawia wrażenie człowieka o silnym charakterze i bardzo skomplikowanej osobowości. Odkąd rozpocząłem praktyki w jego warsztacie, czyli mniej więcej od dwóch tygodni, ani razu nie zauważyłem, by mój opiekun się uśmiechał lub jego wyraz twarzy można by uznać za pogodny. Na jego obliczu non stop gości wyraz niezadowolenia i ogromnego skupienia, a w głosie ciężko wyłapać jakiekolwiek życzliwe nuty. Nawet w stosunku do klientów pan Kamil zachowuje się podobnie, dlatego dziwi mnie, że klienci walą do niego drzwiami i oknami. Zawsze wydawało mi się, że ludzie lubią ludzi otwartych i sympatycznych, a mruków i pesymistów wolą unikać.

Jak widać, w przypadku pana Kamila ta reguła się nie sprawdza, bo im bardziej mechanik jest nieprzyjemny i zamknięty w sobie, tym więcej klientów zjawia się w progu warsztatu. Tajemnica jego sukcesu jest dość oczywista dla każdego, kto miał możliwość choćby przez parę godzin poobserwować pracę pana Kamila i jego warsztatu. W tym warsztacie nie ma miejsca na pomyłki czy marnowanie czasu. Każde zlecenie wykonywane jest bardzo szybko, precyzyjnie i niemal idealnie. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z mechanikiem, który byłby tak rzetelny i starał się wszystko naprawić jak trzeba. Ludzie cenią sobie profesjonalizm i fachowość usług pana Kamila, dlatego są w stanie przymknąć oko na jego mało zachęcający styl bycia.