Przez koleżankę

Chyba do końca życia nie odpłacę się mojej przyjaciółce, Agacie, która zgodziła się pogadać ze swoim ojcem i zapytać go czy czasem nie istniałaby możliwość zatrudnienia mnie w jego warsztacie samochodowym na stanowisku mechanika, mechanik samochodowy Opole. Tata Agaty ma największy i najbardziej znany warsztat samochodowy w całym Opolu, a praca dla niego byłaby dla mnie okazją do zdobycia cennego doświadczenia i nauczenia się zawodu. Nawet jeśli nie zgodzi się mnie zatrudnić, to mógłby chociaż wziąć mnie na półroczny staż finansowany z urzędu pracy. Jestem przekonany, że gdybym się odpowiednio zakręcił to na pewno taki staż mógłbym sobie załatwić.

32Agata ma ze swoim tatą rozmawiać dzisiaj po południu, a ja już nie mogę wysiedzieć ze zniecierpliwienia, cały czas wpatruję się w komórkę i sprawdzam czy czasem Agata do mnie już nie zadzwoniła. Dzwonek mam ustawiony na maksymalną głośność, dlatego wątpię żebym nie usłyszał przychodzącego telefonu – nie potrafię się jednak powstrzymać przed ciągłym sprawdzaniem.

Dobrze jest mieć taką przyjaciółkę, jak Agata – nawet jeśli nie uda jej się nic wskórać u swojego ojca, to przynajmniej będę miał świadomość, że próbowała. W poszukiwaniach pierwszej pracy trzeba się przecież łapać wszystkich możliwości, bo mało kto chce do pracy kogoś, kto nie ma doświadczenia zawodowego. Wszędzie, nawet w warsztacie, trzeba już coś umieć robić.

Na podatny grunt

29Może i bym mógł przyjąć do pracy syna swojego kolegi, ale nie widzę w tym najmniejszego sensu. Chłopak był u mnie na rozmowie kwalifikacyjnej, nie wykazał się zbyt dużą wiedzą o działaniu samochodów i naprawie, dlatego nie widzę sensu zatrudniania kogoś, kto na pewno nie sprawdzi się w warsztacie samochodowym, mechanik samochodowy Rybnik. Gdybym tylko chciał mógłbym mieć kilkunastu młodych mechaników o wiele zdolniejszych od tego, którego podsuwa mi jego ojciec. Zazwyczaj potrafię pomóc moim znajomym w różnych sprawach, jednak nie wezmę do siebie totalnego samochodowego ignoranta tylko po to, żeby przypodobać się jego ojcu. Może gdyby jego ojciec był prezydentem Rybnika to mógłbym się zastanowić, jednak skoro jest zwykłym urzędnikiem to jego wdzięczność na nic mi się zda. Muszę dbać o swoją firmę, a dbanie o firmę oznacza branie odpowiedzialności za wszystkich pracowników i zatrudnianie takich mechaników, którzy będą umieli zarobić na swoje utrzymanie.

Mógłbym przyjąć do siebie młodego chłopaka, który mimo braku doświadczenia i wiedzy miałby jakiś talent do samochodów i orientował się w mechanice. Nie raz ze zwykłego żółtodzioba zrobiłem już dobrego pracownika warsztatu samochodowego, jednak musiałem trafić na dobry materiał do obróbki. Ten jest wyjątkowo twardy i trudny, dlatego nawet długotrwałe urabianie nic nie da. Niech ojciec chłopaka poszuka sobie innego znajomego, który przyjmie jego syna do pracy. U mnie – nie ma na to najmniejszych szans.

Plany na przyszłość

Dopiero zacząłem pracę jako mechanik samochodowy Wałbrzych, jednak moje plany rozwoju zawodowego są dalekosiężne i bardzo ambitne. Nie wiem jak to wyjdzie w praktyce, ale w teorii wygląda bardzo obiecująco. Daję sobie około pięć lat pracy u obecnego pracodawcy, po odbyciu których zastanowię się co dalej robić. Jeśli będę czuł się na siłach to spróbuję założyć własny warsztat samochodowy połączony ze stacją kontroli pojazdów, a jeśli nie to nadal pozostanę w obecnym warsztacie lub zmienię pracę na coś innego. Może udałoby mi się zatrudnić jako mechanik w autoryzowanym salonie samochodowym konkretnej marki? Nie powiem, to byłaby zupełnie inna praca.

25Póki co muszę się skupić na zbieraniu jak najbogatszego doświadczenia, by z czasem móc w ogóle pomyśleć o czymś własnym. Właścicielami własnych warsztatów są zazwyczaj osoby, które miały już do czynienia z niemal wszystkim i o pojazdach drogowych wiedzą więcej niż o własnym życiu. Na razie dopiero zaczynam, więc moja wiedza jest niezbyt szeroka i mało stabilna. Każdego dnia dowiaduję się, ze to, czego uczono mnie w szkole nie do końca przekłada się na praktykę i w rzeczywistości niektóre rzeczy trzeba wykonywać zupełnie inaczej. Przede mną sporo nauki, ale na szczęście jestem młody, pojętny i bardzo zmotywowany, dzięki czemu pójdzie mi szybko i bezboleśnie. W końcu nie bez powodu w szkole uważany byłem za kujona – każda wiedza wchodziła mi do głowy bez oporów, co skutkowało samymi dobrymi ocenami.

Dokumenty aplikacyjne

21W szkole zawodowej uczyli nas jak pisać dobre CV i list motywacyjny, jednak na tamtych zajęciach zbytnio nie uważałem, a dokumenty aplikacyjne napisała za mnie moja mama. Wyszło to po prostu strasznie, dostałem zaledwie dwójkę, jednak wtedy zupełnie mnie to nie obchodziło. Teraz, w momencie podejmowania najważniejszych zawodowych decyzji i ubiegania się o pracę podanie o pracę napisane w szkole bardzo by mi się przydało. Gdyby było sporządzone dobrze, zaoszczędziłbym dużo czasu i energii, które teraz poświęcam na napisanie własnego CV i skomponowanie niezłego listu motywacyjnego. Chcę zostać mechanikiem samochodowym, jednak do tego potrzebuję mieć dokumenty aplikacyjne, które mógłbym przedstawić potencjalnemu pracodawcy. Gdybym miał jakieś znajomości w branży samochodowej mogłoby się obyć bez tego, jednak żadnych znajomości nie posiadam.

Ostatnie kilka godzin poświęciłem na zgłębienie wszystkich tajników perfekcyjnego podania o pracę i teraz zaczynam brać się do roboty, mechanik samochodowy Kalisz. CV na pewno pójdzie mi dużo szybciej, a więcej problemu będę miał z napisaniem ładnego listu motywacyjnego. Chciałbym uniknąć jakichś oklepanych frazesów typu: „Jestem odpowiedzialny, punktualny i pracowity. Świetnie nawiązuję kontakty z innymi osobami”. Taki list może napisać każdy, a ja nie jestem „każdy” tylko kandydat na dobrego mechanika samochodów. Gdy tylko stworzę podanie o pracę, od razu zabieram się za rozsyłanie dokumentów po pracodawcach.

Godnie z bezrobociem

17Bezrobocie jest stanem, który jest nie tylko uwłaczający dla człowieka, którego ono dotknęło, ale również bezpośrednio dotyka wszystkie najbliższe temu człowiekowi osoby. Niestety, okres bezrobocia jest okresem ciężkim zarówno pod względem finansowym, jak i pod względem własnych morale i poczucia własnej wartości. Utrata pracy to poważny cios w nasze ego, który może mieć różnorakie skutki trwające przez bardzo zróżnicowany okres czasu. Dla niektórych utrata pracy i zostanie bezrobotnym jest wydarzeniem mobilizującym do intensywnej pracy związanej z poszukiwaniem nowego miejsca pracy. Niestety, do takich osób nie należy mój mąż, który dwa miesiące temu stracił pracę w warsztacie samochodowym, w którym pracował jako mechanik samochodowy Lublin. Warsztat miał poważne problemy finansowe, właściciel był zmuszony zwolnić kilku pracowników i jednym z nich został mój mąż.

Mój mąż swojego bezrobocia nie przyjął godnie. Przez jakiś czas w ogóle do niego nie docierało, że nie ma już pracy, a gdy stało się to dla niego oczywiste zamknął się w sobie i przestał reagować na jakiekolwiek zachęty związane z poszukiwaniem nowej pracy. Miłosz jest mechanikiem z doświadczeniem, dlatego na pewno z czasem udałoby mu się znaleźć nowego pracodawcę. Żeby jednak dostać pracę to trzeba wysyłać CV, chodzić na rozmowy i ogólnie się starać. Miłosz nic z tych rzeczy nie robi, a jedynie całymi dniami przesiaduje pod blokiem i pije piwo ze swoimi nowymi kolegami, alkoholikami. Boję się, że jeśli dość szybko nie dostanie pracy to nasza osiedlowa grupka pijaków powiększy się o jedną osobę – o mojego męża.

Sam w walce o pracę

Dzisiaj o czternastej jestem umówiony z właścicielem pobliskiego warsztatu samochodowego na rozmowę kwalifikacyjną. Bardzo stresuję się tym spotkaniem, bo chciałbym dostać szansę sprawdzenia swoich teoretycznych umiejętności w praktyce. Jestem świeżo upieczonym absolwentem szkoły zawodowej, który dwa tygodnie temu dostał dyplom zawodowy mechanika samochodowego. Z tym świstkiem mogę się ubiegać o pracę w warsztatach samochodowych, zakładach naprawczych, autoryzowanych serwisach czy zakładach produkcyjnych pojazdów drogowych. Mimo szerokiego zakresu możliwości stwierdziłem, że zacznę od miejsc, w których najłatwiej o pracę dla niedoświadczonego żółtodzioba, a więc od warsztatów samochodowych.

16Mimo, że stresuję się zbliżającą rozmową kwalifikacyjną, to i tak mam świadomość, że nie jest to zapewne pierwsze i ostatnie takie spotkanie. Przyjdzie mi wziąć udział w kilku podobnych wydarzeniach zanim w końcu uda mi się znaleźć pracodawcę skorego do dania mi szansy. Już sam fakt, że po dwóch tygodniach od uzyskania dyplomu dostałem się na rozmowę kwalifikacyjną uważam za wielki sukces. W moich poszukiwaniach nikt mi nie pomaga, bo nie mam żadnych znajomości w branży mechaniki samochodowej. Warsztat, w którym byłem na praktykach zawodowych przestał już istnieć, dlatego nawet tam nie mogę starać się o pracę. Jeśli uda mi się dostać pracę będę mógł powiedzieć, że to tylko i wyłącznie dzięki samemu sobie. Wielu kolegów w szkole ma w swoich rodzinach ojców lub wujków mechaników, u których pracę mogą podjąć, mechanik samochodowy Gorzów Wielkopolski. Ja jestem na polu bitwy zupełnie sam.

Dobry wybór

Zanim zdecydowałem się aplikować do szkoły zawodowej na kierunek „mechanika samochodowa” dokładnie przeanalizowałem opis tego kierunku na stronie internetowej szkoły, mechanik samochodowy Gdańsk.

Zgodnie z informacjami zawartymi na stronie, na zajęciach dydaktycznych miał być realizowany program mający przygotować absolwenta do zawodu mechanika pojazdów samochodowych i zdobycia umiejętności do aktywnego funkcjonowania na rynku pracy. W teorii wyglądało to dość obiecująco, jednak jak wiadomo czasem teoria znacząco różni się od praktyki.

6Wyszczególnione predyspozycje psychofizyczne, które miały stanowić o odpowiedniości danego kandydata do zdobycia zawodu mechanika utwierdziły mnie w przekonaniu, że mechanika samochodowa jest tym, co chcę w życiu robić. Miałem zarówno zainteresowania techniczne, jak i koordynację zmysłowo-ruchową oraz wyobraźnię przestrzenną. Byłem też dość odporny na warunki środowiska pracy, bo nie przerażała mnie ciężka fizyczna praca w przytłaczającym warsztacie naprawczym.

W trakcie nauki w szkole zawodowej zdobyłem cenną wiedzę na temat funkcjonowania pojazdów, ich obsługi oraz naprawy. Nauczyłem się jak sprawdzać stan techniczny zespołów i pojazdów, jak lokalizować i usuwać uszkodzenia oraz jak wykonywać montaż i demontaż poszczególnych układów i podzespołów. Obsługa techniczna i naprawa pojazdów sprawiają mi wiele satysfakcji, dlatego wiem, że dobrze wybrałem sobie zawód.

Biznes kwitnie

36Gdy kuzyn zaproponował mi, byśmy wspólnie zaczęli sprowadzać auta z zagranicy, naprawiać je i sprzedawać zainteresowanym klientom, popukałem się tylko w głowę i powiedziałem mu, że to jest bardzo głupi pomysł. Jestem mechanikiem samochodowym i chciałem pracować jako mechanik, a nie importer używanych aut, mechanik samochodowy Włocławek. Z czasem jednak, gdy przespałem się z problemem i poświęciłem wiele godzin na rozważenie wszystkich jego wad i zalet stwierdziłem, że pomysł Michała może nie był taki najgłupszy. Moja przyszłość w warsztacie samochodowym nie była zbyt pewna, dlatego należało zacząć się rozglądać za czymś innym. A tym „innym” mogło być właśnie sprowadzanie samochodów zza granicy.

Podjąłem decyzję o zajęciu się sprzedażą używanych aut, choć nie było to wcale łatwe. Miałem wiele zastrzeżeń i obaw, ale wyszedłem z założenia, że kto nie ryzykuje ten nie zyskuje.

Teraz, z perspektywy czasu myślę, że podjęta przeze mnie decyzja była najlepszą jaką do tej pory podjąłem. Od samego początku biznes szedł nam świetnie, a wykorzystanie moich samochodowych umiejętności pozwoliło na sprzedaż aut po bardzo korzystnych cenach. Wystarczyło trochę w nie zainwestować, by otrzymać dużo więcej, niż się w nie włożyło. Teraz z kuzynem mamy największy komis we Włocławku, a nasz biznes kwitnie!

Pomoc na rynku pracy

Chyba do końca życia nie odpłacę się mojemu koledze, Kubie, który schował dawne urazy do kieszeni i pomógł mi dostać pracę w warsztacie jego ojca. Samodzielnie nigdy nie udałoby mi się tak szybko odnaleźć się na ostrowskim rynku pracy. Nie miałem doświadczenia ani żadnych innych znajomości oprócz Kuby, dlatego mój los w zawodzie mechanika samochodowego wcale nie był taki pewny.

49Gdy podjąłem decyzję o odnowieniu znajomości z Kubą wiedziałem, że nasze ponowne spotkanie może nie być ani miłe, ani bardzo spokojne. Podczas naszej ostatniej rozmowy padło wiele niemiłych słów i to w większości wypowiedzianych przeze mnie. Zawiniliśmy obydwoje, a pokłóciliśmy się z powodu, który z czasem okazał się być niewartym zniszczenia przyjaźni. Powodem tym była dziewczyna Kuby, która później stała się moją dziewczyną, by na końcu zostawić każdego z nas. Mimo, że w ostateczności obaj zostaliśmy na lodzie to i tak czuliśmy wobec siebie pewien dyskomfort.

Spotkanie, którego tak bardzo się obawiałem o dziwo przebiegło bardzo poprawnie, bo żaden z nas nie wspomniał bolesnych wydarzeń z przeszłości. Kuba od razu zapewnił mnie, że porozmawia z ojcem o posadzie mechanika dla mnie, mechanik samochodowy Ostrów Wielkopolski i tak właśnie zrobił. Po tygodniu od tej rozmowy już miałem pracę i byłem bardzo wdzięczny koledze za pomoc. Będę musiał się mu jakoś odwdzięczyć.