Lepszy i gorszy

Mój brat zawsze uważał się za lepszego ode mnie, a jego poczucie własnej wartości regularnie dokarmiali rodzice, którzy cieszyli się, że ich najstarszy syn jest na tyle mądry, ambitny i zdolny, że skończył najlepsze liceum w Bydgoszczy i wybrał się na studia prawnicze. Wiele razy słyszałem teorię, że najstarsze dziecko dwójki rodziców jest zawsze najlepsze, bo to jemu rodzice przekazali najlepsze cechy. Cóż, jeśli chodzi o inteligencję i ambicję to na pewno tak jest, jednak na szczęście chociaż w wyglądzie zewnętrznym udało mi się prześcignąć brata.

30Jak taki ambitny i zdolny jak Mateusz na pewno nie jestem, bo nie dość, że nie skończyłem prawa lub medycyny, to nawet nie mam matury. Po szkole podstawowej poszedłem do szkoły zawodowej i zostałem mechanikiem, mechanik samochodowy Bydgoszcz. Od kiedy skończyłem 18 lat cały czas pracuję i łożę na swoje utrzymanie, jednak tego rodzice akurat nie widzą. Widzą syna, którego utrzymywali przez pięć lat studiów i któremu nadal od czasu do czasu coś tam zasponsorują. Na mnie od kilkunastu lat nie wydali ani złotówki, nie licząc prezentów na urodziny, imieniny i Święta Bożego Narodzenia.

Ciężko żyje się w cieniu lepszego brata, zwłaszcza, gdy cień jest bardzo ciemny i bardzo długi. Mateusz karmi się moją niższością i cieszy gdy coś mi pójdzie nie tak. Ja swojemu bratu nie życzę źle, ale w końcu mógłby zrozumieć, że moja droga zawodowa jest całkowicie moją sprawą. Chciałem zostać mechanikiem i mechanikiem zostałem. Lubię swój zawód i w życiu nie zamieniłbym go na nudną egzystencję w adwokackiej todze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *