Zdecydowanie najbardziej na nerwy działają mi ci klienci, którzy przyprowadzając swoje samochody do mojego warsztatu liczą na to, że ich sprawę potraktuję priorytetowo, bo oni mają akurat takie widzimisię. Informuję wszem i wobec, że jako mechanik samochodowy Chełm mam bardzo dużo do roboty i wiele pilnych spraw na „już” przez co nie mogę opóźnić jednych zleceń kosztem tych innych, niby priorytetowych.

Zdarzało mi się czasem zajmować czyimś samochodem nieco szybciej, niż powinienem, jednak miało to miejsce tylko w dwóch przypadkach: albo ktoś był moim znajomym i zależało mi na tym, by szybko mój pomóc, albo któryś klient obiecał zapłacić więcej za szybszy czas naprawy jego samochodu. Gdy klient ani nie jest moim znajomym ani nie chce płacić więcej za naprawę swojego samochodu, musi zadowolić się ostatnim miejscem w kolejce i spokojnym oczekiwaniem na swoją naprawę.

Obecnie mam w swoim warsztacie cztery samochody, z którymi muszę się dość szybko uporać. Jestem przy końcówce pierwszego, a czas goni mnie ostro, bo jeśli chcę w następnym tygodniu wziąć sobie tydzień wolnego, to do piątku muszę uporać się z naprawami. Przez ten i następny tydzień nie przyjmuję żadnych nowych zleceń, bo zwyczajnie nie będę w stanie się z nimi uporać. Przecież każdy człowiek od czasu do czasu potrzebuje trochę wolnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *