Pomoc na rynku pracy

Chyba do końca życia nie odpłacę się mojemu koledze, Kubie, który schował dawne urazy do kieszeni i pomógł mi dostać pracę w warsztacie jego ojca. Samodzielnie nigdy nie udałoby mi się tak szybko odnaleźć się na ostrowskim rynku pracy. Nie miałem doświadczenia ani żadnych innych znajomości oprócz Kuby, dlatego mój los w zawodzie mechanika samochodowego wcale nie był taki pewny.

49Gdy podjąłem decyzję o odnowieniu znajomości z Kubą wiedziałem, że nasze ponowne spotkanie może nie być ani miłe, ani bardzo spokojne. Podczas naszej ostatniej rozmowy padło wiele niemiłych słów i to w większości wypowiedzianych przeze mnie. Zawiniliśmy obydwoje, a pokłóciliśmy się z powodu, który z czasem okazał się być niewartym zniszczenia przyjaźni. Powodem tym była dziewczyna Kuby, która później stała się moją dziewczyną, by na końcu zostawić każdego z nas. Mimo, że w ostateczności obaj zostaliśmy na lodzie to i tak czuliśmy wobec siebie pewien dyskomfort.

Spotkanie, którego tak bardzo się obawiałem o dziwo przebiegło bardzo poprawnie, bo żaden z nas nie wspomniał bolesnych wydarzeń z przeszłości. Kuba od razu zapewnił mnie, że porozmawia z ojcem o posadzie mechanika dla mnie, mechanik samochodowy Ostrów Wielkopolski i tak właśnie zrobił. Po tygodniu od tej rozmowy już miałem pracę i byłem bardzo wdzięczny koledze za pomoc. Będę musiał się mu jakoś odwdzięczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *