Samochód w naprawie

14Już nie mogę się doczekać chwili, gdy po południu odbiorę z warsztatu swój samochód, który oddałam do naprawy ponad tydzień temu. Używany ford mondeo spisywał się świetnie do czasu, gdy coś w nim zaczęło dziwnie stukać, a auto miało coraz większe problemy z poruszaniem się pod moje dyktando. Często samo z siebie gasło lub przerywało coś w silniku podczas szybkiej jazdy. Bałam się, że w końcu dojdzie do tego, że mój samochód zepsuje się gdzieś w trasie i będę musiała kombinować lawetę, dlatego zdecydowałam się oddać samochód do zaprzyjaźnionego mechanika mojego ojca. Nie znam się na mechanice i miałam nadzieję, że ze względu na znajomość z moim ojcem nikt mnie w tym zakładzie nie oszuka. Oby tak właśnie było.

Naprawą mojego fordziaka miał się zając sam właściciel zakładu, mechanik samochodowy Wrocław. Auto było do odbioru już wczoraj, jednak akurat wczoraj miałam radę w szkole i nie mogłam się zwolnić. Cieszę się, że w końcu będę mogła powrócić do starych zwyczajów i dojeżdżać do pracy samochodem. Poruszanie się komunikacja miejską jest strasznie męczące, długotrwałe, niewygodne i drogie. Nie opłacało mi się kupować biletu miesięcznego na tydzień dojazdów, dlatego wydałam bardzo dużo pieniędzy na bilety jednorazowe.  W końcu zacznę żyć starym życiem i korzystać z luksusu posiadania własnego samochodu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *